W stolicy Holandii wprowadzono niedawno zakaz promowania wybranych grup produktów i usług uznawanych za szkodliwe dla zdrowia oraz klimatu. To ważny krok w kierunku wspierania zrównoważonego transportu i walki z nadmierną dominacją samochodów w miastach. Choć udział ruchu rowerowego w Holandii jest znacznie wyższy niż w Polsce, takie działania pomagają przeciwdziałać niekorzystnym trendom niszczącym przestrzeń miejską.
22 stycznia rada miejska Amsterdamu zatwierdziła wniosek Zielonych (GroenLinks) oraz Partii na rzecz Zwierząt (Partij voor de Dieren) o wprowadzenie zakazu reklam paliw kopalnych i mięsa w przestrzeni publicznej oraz w środkach komunikacji miejskiej. Ograniczenia obejmą promocję podróży lotniczych, rejsów wycieczkowych oraz samochodów z silnikami spalinowymi. Sprzedawcy detaliczni nadal będą mogli reklamować się we własnych witrynach sklepowych, jednak nie będą mogli prowadzić promocji swoich produktów i usług na wynajmowanych powierzchniach reklamowych w przestrzeni miejskiej.
Choć Amsterdam dopiero dołącza do grupy kilku miast, w których takie zakazy już obowiązują, to właśnie stolica Holandii jako pierwsza zaproponowała podobne rozwiązanie już w 2020 roku. Stając się pionierem tej idei na świecie. Obecnie w Holandii ograniczenia dotyczące takich reklam funkcjonują również w Utrechcie, Hadze, Zwolle, Delft i Nijmegen. Od 1 maja do tego grona oficjalnie dołączy także Amsterdam.
Warto dodać, że w ubiegłym roku holenderski sąd orzekł, iż samorządy mają prawo wprowadzać zakazy reklam produktów szkodliwych dla zdrowia i klimatu, co znacząco ułatwiło wdrożenie nowych regulacji w stolicy kraju.
„Nie ma już miejsca na reklamę wielkich firm, które napędzają kryzys klimatyczny w Amsterdamie” -powiedziała w komunikacie prasowym współinicjatorka zmian, radna GroenLinks Jenneke van Pijpen. Jej zdaniem zakaz jest konieczny, ponieważ reklamy mają wyraźny wpływ na nasze decyzje zakupowe, „normalizując zanieczyszczające wybory”.
Należy podkreślić, że koncerny motoryzacyjne dysponują jednymi z największych budżetów promocyjnych i każdego roku przeznaczają miliardy na zachęcanie konsumentów do kupowania coraz nowszych modeli pojazdów. W pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku firmy z tej branży wydały na reklamę aż 1,56 mld zł, plasując się wśród liderów wydatków marketingowych. Intensywna promocja samochodów, prowadzona m.in. przez takie marki jak Ford przyczyniła się do tego, iż przestrzenie publiczne coraz częściej przypominają wielkie parkingi i place ekspozycyjne, zamiast przyjaznych ludziom miejsc do życia.


Dodaj komentarz