5 rzeczy, o których łatwo zapomnieć, prowadząc samochód

Każdego dnia podejmujemy decyzje dotyczące wyboru środka transportu. Każda z nich wiąże się z określonymi konsekwencjami i wpływem na otoczenie. Szczególnie osoby wybierające samochód, zamykając za sobą drzwi, często zapominają o innych uczestnikach ruchu drogowego. Dlatego dziś przyjrzyjmy się pięciu rzeczom, o których łatwo zapomnieć, wsiadając do auta.

  1. Osoby korzystające z roweru często, jeśli tylko mogą, unikają jazdy jezdnią i traktują ją jako ostateczność. Jako niechronieni uczestnicy ruchu nie czujemy się bezpiecznie, poruszając się po jezdni. M.in. dlatego, że wielu kierowców przekracza dozwoloną prędkość i nie zachowuje odpowiedniego odstępu. 
  2. Zwiększanie liczby pasów ruchu nie rozładowuje korków ani nie upłynnia ruchu. Jest wręcz odwrotnie. Im więcej pasów, tym więcej pojawia się samochodów, bo nowe możliwości zachęcają do korzystania z auta. Infrastruktura rowerowa jest znacznie bardziej wydajna rowerzysta potrzebuje dużo mniej miejsca niż osoba jadąca samochodem.
  3. Wielu rowerzystów korzysta także z samochodów. Nie jesteśmy przypisani do jednego środka transportu i nie musimy rezygnować z żadnego. Każdy z nas codziennie decyduje, czym chce się przemieszczać. Dzielenie się na grupy niczego nie wnosi. Są osoby, które korzystają głównie z samochodu, i takie, które częściej wybierają rower, ale w praktyce granice te się zacierają. Warto też pamiętać, że podatki wszystkich obywateli finansują różne rodzaje infrastruktury transportowej.
  4. Osoby jadące rowerami dostrzegają i doceniają kierowców, którzy są cierpliwi i życzliwi. Ułatwienie skrętu czy spokojne mijanie to dla kierowcy niewielki gest, ale dla rowerzysty bardzo ważny, który może znacząco poprawić jego poczucie bezpieczeństwa i nastrój.
  5. Każdy z nas ma takie samo prawo do przemieszczania się. Pamiętajmy, że po drugiej stronie jest człowiek. Może to być sprzedawczyni w sklepie, nauczyciel Twojego dziecka czy członek rodziny. Szanujmy się nawzajem.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *